Główną bohaterką i narratorką książki "Agrafka" jest szesnastoletnia Dobromiła Groszek, uczennica I klasy LO. Dla rodziców Miłki najważniejsza jest jej edukacja. Chcą, żeby ich córka skończyła najlepsze liceum, żeby dostała się na odpowiedni kierunek studiów, który w przyszłości pozwoli Miłce zdobyć dobrą pracę. Dziewczyna czuje, że jej prawdziwe uczucia i marzenia są ignorowane przez całą rodzinę. W domu co prawda odbywają się narady i dyskusje, ale i tak zawsze zwycięża propozycja rodziców. Starszą siostrę Miłka uważa za chodzący ideał, któremu jakimś cudem udało się sprostać oczekiwaniom rodziców. A trudno jest opowiadać o swoich porażkach komuś, kto odnosi same sukcesy. Powierzanie swoich problemów babci też nie przynosi spodziewanych efektów, gdyż starsza pani ciągle pamięta realia swojej młodości i narzekania młodych ludzi na współczesny świat traktuje jako nieuzasadnione pretensje. W końcu jest to Pokolenie Maksymalnego Wyboru - wszystko ma podane na tacy. Miłka ma przyjaciółkę Caro (Karolinę), ale ta z kolei nie potrafi dochować tajemnicy. Podczas kłótni Karolina nazywa Miłkę asekurantką i tchórzycą. Po zastanowieniu się Miłka dochodzi do wniosku, że jej życie rzeczywiście składa się z samych lęków. Boi się zawieść rodziców, nie chce być gorsza od siostry, nie porusza drażliwych tematów w rozmowie z babcią, żeby jej nie urazić, w rozmowie z koleżankami udaje osobę przebojową, bo boi się, że jej prawdziwa postawa zostanie wyśmiana, nawet zasypiać musi przy włączonej lampce, bo boi się ciemności. Cierpi też na syndrom prymusa - każda kolejna szóstka czy nagroda wywołują stres, bo przecież kiedyś może się przytrafić gorsza ocena. Czasami Miłce wydaje się, że jest przezroczysta, bo nikt tak naprawdę nie dostrzega jej prawdziwej osobowości. Podczas samotnych wypraw rowerowych Miłka znajduje na parkingu w lesie porzuconego pieska. Zaczyna go odwiedzać i dokarmiać, ale piesek jest nieufny i ciągle wypatruje powrotu swojego pana. Miłka zawsze marzyła o własnym piesku. Tylko jak przekonać do nowego domownika rodziców? Przypadkowo Miłka odnajduje dziadka, z którym kontakt urwał się, gdy miała kilka lat. To spotkanie przyczyni się do odkrycia tajemnicy rodzinnej, dzięki czemu dojdzie do szczerej rozmowy w domu państwa Groszków.
Izabela Sowa w swojej książce wykorzystała słownictwo zaczerpnięte z języka młodzieżowego.