Joanna Siedlecka chętnie pisze biografie znanych osób. Podczas pracy nad tekstami książek dociera do świadków zdarzeń, gromadzi różne dokumenty, odwiedza miejsca związane z bohaterami swoich opowieści. Chce wiedzieć, jakim człowiekiem tak naprawdę był znany pisarz. W "Czarnym ptasiorze" autorka zastanawia się, dlaczego Jerzy Kosiński tworzył tysiące mitów na temat swojego dzieciństwa. Czy rzeczywiście doznał od ludzi okrucieństwa, które później opisał w "Malowanym ptaku"?
"Malowany ptak" w Stanach Zjednoczonych ukazał się po raz pierwszy w 1965 r., w Polsce dopiero w 1989 r. Początkowo więc docierała do Polski informacja, że Jerzy Kosiński zdobywa światową sławę. Ludzie, którzy go znali, byli dumni, że ich kolega z dziecięcych zabaw zaszedł tak daleko. Później, gdy przeczytali "Malowanego ptaka", nie mogli uwierzyć, że w taki sposób ukazał zachowania mieszkańców wsi w województwie tarnobrzeskim w czasie II wojny światowej. Najbardziej bolało ich to, że w wywiadach Kosiński sugerował obecność w książce wątków autobiograficznych. Podczas swych wizyt w ojczyźnie pisarz nie chciał spotykać się z tymi, którzy pomogli mu przetrwać epokę pieców krematoryjnych. Jak naprawdę wyglądało dzieciństwo Jerzego Kosińskiego? Dlaczego nawet w dorosłym życiu towarzyszyły mu obsesje, fobie i lęki, które w końcu go pokonały?