Książka "Fotografia smaku, czyli 24 obiady dla tych, którzy lubią i nie lubią przyjmować gości" zawiera porady i przepisy kulinarne duetu małżeńskiego Zofii Nasierowskiej (fotografa) i Janusza Majewskiego (reżysera). Ich dom w Warszawie przy Fortecznej, a później pensjonat na Mazurach słynęły z dobrej kuchni. Pani Zofia przyrządzała potrawy według przepisów babci i mamy, a specjalnie dla męża nauczyła się gotować lwowskie specjały, które przypominały mu dzieciństwo spędzone na Kresach. Zasada "Przez żołądek do serca mężczyzny" nadal sprawdza się w życiu, a młode gospodynie często o tym zapominają. Książka "Fotografia smaku" powstała na życzenie tych, którzy mieli okazję skosztować kulinarnych arcydzieł Zofii Nasierowskiej. Teraz każdy może pokusić się o zrobienie zrazów radziwiłłowskich zapiekanych w chlebie, tobołków ze szpinakiem, kwiatu bzu czarnego w cieście piwnym. Każdy spośród 24 obiadów został opatrzony jakąś niezwykłą nazwą: uczta wampirów, upokorzenie żabojada, szum husarskich skrzydeł, unia gastronomiczna. Co kryje się pod tymi nazwami?