Jest rok 1946. Rodzina McAllanów przeprowadza się z Memphis na farmę w Delcie Missisipi. Henry McAllan za swoje życiowe powołanie uznaje wzorowe prowadzenie plantacji bawełny. Jego żona Laura musi zajmować się dziećmi i domem. Nie jest to łatwe zadanie dla kobiety, która przywykła do życia w dobrych warunkach. W nowym domu nie ma prądu ani bieżącej wody, a po deszczu okolica zostaje "uwięziona przez błoto." (s. 355) Laura musi też znosić krytykę i częste narzeka teścia, który z nimi mieszka. Wkrótce z Europy wraca Jamie - młodszy brat Henry'ego, weteran II wojny światowej. W tym samym czasie z frontu wraca czarnoskóry Ronsel - syn dzierżawców farmy. Jamie i Ronsel zaprzyjaźniają się, bo łączą ich bolesne wspomnienia walk. Starsze pokolenie Amerykanów nie chce zaakceptować spoufalania się z czarnymi.
Dochodzi do linczu.
Powieść została tak skonstruowana, że o przebiegu kolejnych wydarzeń czytelnik dowiaduje się z relacji poszczególnych bohaterów. Na przedstawienie swojego punktu widzenia nie zasłużył jedynie senior rodu. Swoim postępowaniem skrzywdził wiele osób. W 2017 r. na podstawie powieści "Błoto" powstał film w reżyserii Dee Rees. Film zdobył cztery nominacje do Oscara.