Sięgając po tę książkę czytelnik powinien przygotować się na częste zmiany miejsca i czasu akcji. Autor równolegle opisuje losy Tośki i jej wnuka Szymka. Kobieta przejmuje opiekę nad chłopcem po tragicznym wypadku samochodowym, w którym zginęli jego rodzice. Dla siedmiolatka oznacza to nie tylko utratę ukochanych rodziców, ale także całego swojego dotychczasowego życia w mieście. U babci, w wiejskim domu, czuje się zagubiony i dręczą go nocne koszmary, a codzienne zajęcia gospodarskie nudzą go. Pierwsze dni w szkole też nie są przyjemne. Szymek jest przezywany Jaszczurem i musi staną do walki z tym, który z niego szydzi. Przyjacielem Szymka jest Budzik, z którym chodzi na tory kolejowe i podkłada pod nadjeżdżające pociągi metalowe przedmioty, żeby uzyskać zlepki o ciekawych kształtach. Ta przyjaźń zostanie wystawiona na próbę.
Losy Tośki ukazane są od roku 1939, gdy jako kilkuletnia dziewczynka obserwowała palącą się stodołę, w której życie stracili uciekający przed Niemcami. Wkrótce także rodzina Tosi musiała opuścić rodzinną wieś.
Jeden z bohaterów zauważa, że stara brona zostawia w ziemi płatki rdzy. Czy człowiek też zostawia po sobie jakiś ślad?