Czytelnik nie dowie się, jak nazywa się narratorka i jednocześnie główna bohaterka książki, ale pozna całą paletę różnorodnych uczuć, jakich ona doświadcza. Właśnie przeżywa żałobę po nagłej śmierci swojego chłopaka, który zginął w wypadku drogowym. Ból potęguje odkrycie, że ukochany zdradzał ją i planował odejść do innej kobiety. Bohaterka nie może pogodzić się z tym, że była oszukiwana. Cały czas rozpamiętuje pięć lat wspólnego życia z chłopakiem i zastanawia się, czy od początku było zbudowane na kłamstwie. Te ponure myśli uniemożliwiają dziewczynie normalne funkcjonowanie: ma kłopoty ze snem, nie ma apetytu, unika ludzi i gorzej wypełnia swoje obowiązki zawodowe, co skutkuje utratą pracy w szkole językowej. Na szczęście bohaterka znajduje zatrudnienie jako nauczycielka języka polskiego. Uczy przebywających w Polsce cudzoziemców. Jedną z jej uczennic jest sędziwa Japonka - pani Myoko. Staruszka od lat uczyła się wielu języków obcych, a po śmierci męża zdecydowała się podróżować po świecie i odwiedzać te kraje, w których mówi się poznawanymi przez nią językami. Dzięki temu przyjechała także do Polski. Panie szybko nawiązują między sobą nić porozumienia duchowego. Japonka chyba potrafi zaglądać w ludzkie serca, bo proponuje młodej nauczycielce wyjazd i pobyt w swoim tokijskim domu. Polka ma opiekować się domem i kotem pani Myoko, która przed powrotem do Japonii chce jeszcze odwiedzić kilka interesujących państw. Narratorka przyjmuje tę nieoczekiwaną propozycję wyjazdu i traktuje ją jak prezent (purezento) od losu. Na miejscu spotyka życzliwych ludzi oraz kota, który zachowuje się tak, jakby posiadał jakąś tajemną wiedzę. Podziw i szacunek Polki budzi mistrz Myo, który prowadzi kurs kintsugi - sztuki naprawiania przy użyciu złota uszkodzonych przedmiotów ceramicznych. Bohaterka książki okazuje się wyjątkowo zdolną uczennicą i wkrótce potrafi naprawić potłuczone kubki, wazony, talerze i czarki. Sama czuje się tak, jakby była rozbitą filiżanką lub workiem skorup. Czy dzięki wskazówkom mistrza Myo będzie umiała posklejać swoje życie?
Cytaty z książki:
"Człowiek staje się lepszy, kiedy opiekuje się zwierzęciem." (s.225)
"Jesteśmy trochę jak ryby głębinowe. Nie bardzo odnajdujemy się tam, gdzie żyje większość. Ale świecimy własnym światłem." (s. 279)