W wywiadach z pisarzami najczęściej zadawane są pytania: "Co skłoniło Pana (Panią) do pisania książek?", "Skąd czerpie Pan (Pani) pomysły na książkę?". Na to ostatnie pytanie większość pisarzy odpowiada, że do twórczości inspiruje ich życie i otaczające rzeczywistość. A jak swoje dziwne światy tworzą przedstawiciele fantastyki? Ten problem postanowiła przeanalizować Agnieszka Kawula-Kubiak - dziennikarka zakochana w książkach. Zapis jej dwudziestu jeden wywiadów z polskimi pisarzami znajdziemy w książce "Lubię być fantastą. Rozmowy". Ciekawe i często zaskakujące pytania skłoniły twórców do szczerych odpowiedzi na temat warsztatu pisarskiego. Dowiadujemy się np., że Jacek Piekara powieść "Alicja" wymyślił podczas kilkugodzinnej kąpieli w wannie. Andrzej Ziemiański ironicznie nazywa siebie wyrobnikiem klawiatury, bo górnolotne określenie "człowiek pióra" nie jest już zgodne z dzisiejszymi realiami. Jarosław Grzędowicz stara się już w pierwszym zdaniu każdej książki na tyle zainteresować czytelnika, żeby ten nie mógł oderwać się od książki aż do ostatniej strony. Inspiracji Grzędowicz szuka m. in. w obrazach H. Boscha. Andrzej Pilipiuk zaczął pisać, gdy przyśnił mu się hotel-mordownia, a Jakubowi Ćwiekowi najlepsze pomysły przychodzą podczas nudnych kazań w kościele - tylko, czy w takim przypadku można mówić o boskim natchnieniu. A jak ze zwykłymi problemami życia codziennego radzą sobie nasi twórcy? Łukasz Orbitowski z pewnością nie powinien wykonywać napraw hydraulicznych, Jakub Ćwiek musi uważać na parasole, które psują się od razu, gdy tylko się do nich zbliży, natomiast Jacek Komuda ma problem z kupnem ubrań, bo najchętniej chodziłby zawsze w stroju szlachcica. Eugeniuszowi Dębskiemu udało się wejść na Kilimandżaro.
Choć bohaterowie wywiadów zajmują się różnymi nurtami fantastyki, wszyscy zgodnie twierdzą, że bez fantastyki nie potrafiliby żyć. Liczą się ze zdaniem czytelników, ale starają się nie przejmować niesprawiedliwą krytyką zamieszczaną na forach internetowych. Za podsumowanie tej rekomendacji może posłużyć zdanie z wypowiedzi Jakuba Ćwieka: "Środowisko fantastów najbardziej ze wszystkich społeczności, jakie znam, otwarte jest na realizowanie marzeń" (s. 21). Może właśnie dla marzeń warto lepiej poznać tę literaturę i twórców, którzy potrafią nawet stół uczynić czymś fascynującym.