Babcia Justyny Borkowskiej przed śmiercią powierza wnuczce tajemnicę swojego życia. Dziewczyna poznaje powojenne losy dziadka Franciszka. Żeby zrozumieć rodzinną historię, konieczne jest cofnięcie się do wydarzeń sprzed lat.
Jest sierpień 1939 r. W Grudziądzu grupa przyjaciół wybiera się do kina, żeby obejrzeć film "Wrzos". Miał to być przyjemny wieczór, ale nastrój psują doniesienia o prawdopodobnym ataku Hitlera na Polskę. Młodzi ludzie przeczuwają, że wybuch wojny przekreśli ich plany na przyszłość. Wierzą jednak, że nawet wojna nie pokona łączących ich uczuć - miłości i przyjaźni. W ich grupie są Polacy, Niemcy i Żydzi. Po 1 września 1939 r. teoretycznie stają się wrogami. Mężczyźni dostają powołanie do wojska. Franciszek prosi Adelę o rękę. Nie stać go na pierścionek zaręczynowy. Ukochanej kupuje filiżanki z namalowanymi niezapominajkami - jej ulubionymi kwiatami. Odbywa się skromny ślub, a po roku rodzi się córka Marianna. Przed wyruszeniem na front Franciszek obiecuje żonie, że jeszcze się kiedyś spotkają i będą pić herbatę ze swoich zaręczynowych filiżanek. Ta obietnica spełni się dopiero po pięćdziesięciu latach. Co działo się z Franciszkiem podczas wojny i po jej zakończeniu?
Autorka Magdalena Witkiewicz przyznała, że do napisania tej książki zainspirowała ją prawdziwa historia własnej rodzinna. Z wojny nigdy nie wrócił do domu jej dziadek Klemens i do tej pory nie wiadomo, co się z nim stało.