Ci, którzy czytali książkę www.1939.com.pl pamiętają, że w 2007 r. na poligonie pod Olesnem doszło do nieoczekiwanego, a mającego poważne skutki wypadku. Uszkodzony został nowoczesny system obrony o nazwie Mobile Defence System (MDS), którym mieli posługiwać się polscy i amerykańscy żołnierze podczas wojny w Afganistanie. Skutek był taki, że żołnierze z 2007 roku przeniesieni zostali do roku 1939. Nie potrafili naprawić swojego wehikułu czasu i musieli pozostać w ogarniętej wojną Polsce. Jak przystało na prawdziwych patriotów i żołnierzy, włączyli do kampanii wrześniowej.
W książce "Major" mamy już rok 1943. Ludzie z przyszłości nadal próbują naprawić MDS, ale chcą też odmienić bieg historii, którą znają przecież ze szkolnych podręczników. Wiedzą, że Niemcy szykują Grossaktion in Warschau. Gdy do Warszawy przyjeżdża Jurgen Stroop, wizytę składa mu porucznik Janusz Wojtyński - człowiek z przyszłości. Czy zmieniając niektóre wydarzenia historyczne można sprawić, że losy państwa lub całego świata będą przebiegać w pożądanym kierunku?
W książce "Major" Marcin Ciszewski przedstawił swoje rozważania na temat, jak można było pokierować powstaniem w getcie warszawskim, żeby walka Żydów i Polaków zakończyła się sukcesem. W powieści, obok postaci fikcyjnych, pojawiają się także prawdziwi bohaterowie II wojny światowej. Wśród nich są m. in generał Stefan Rowecki (Grot), generał Tadeusz Komorowski (Bór), porucznik Jan Piwnik (Ponury), Mordechaj Anielewicz (Malachi), Arie Wilner (Jurek).