Powiatowa Biblioteka Publiczna w Sieradzu im. Władysława Broniewskiego
Czytajmy, bo czytanie jest drugim życiem. Ignacy Krasicki
Opublikowano: 2010-02-22
Carlos Ruiz Zafon "Marina"
We wstępie do książki Carlos Ruiz Zafon wyznaje, że w szczególny sposób czuje się emocjonalnie związany właśnie z tym dziełem. Napisał je w latach 1996-1997. Narratorem książki jest Oscar Drai, który już jako dorosły człowiek wspomina czasy swojego dorastania. Według Oscara wszyscy skrywamy jakiś sekret w najgłębszych zakamarkach duszy. Jego sekret związany jest z wydarzeniami, które przeżył jako piętnastolatek w Barcelonie. Oscar był wtedy uczniem gimnazjum i mieszkał w internacie prowadzonym przez świątobliwych ojców. Nauka i codzienne obowiązki nudził go. Każdego dnia z utęsknieniem wyczekiwał na chwilę, gdy mógł wyruszyć na samotne przechadzki ulicami Barcelony. Interesowała go architektura i zafascynowany był secesyjnymi pałacykami stojącymi niedaleko internatu.
Pewnego dnia, wiedziony ciekawością, wchodzi do wnętrza jednego z pałacyków. W salonie słychać piękny śpiew kobiety dobywający się z gramofonu. Oscar ogląda przedmioty domowe. Gdy z fotela podnosi się jakaś postać, Oscar w popłochu ucieka. Dopiero w internacie zauważa, że z rezydencji zabrał złoty zegarek. Chłopiec postanawia oddać zegarek jego właścicielowi. Z duszą na ramieniu ponownie idzie do tajemniczego domu. Okazuje się, że jego mieszkańcami są schorowany German i jego córka Marina. Oscar przyznaje się do swojej winy i przeprasza za zaistniałą sytuację, czym zjednuje sobie sympatię ojca i córki. Oscar zauroczony jest Mariną. Dziewczyna nie chodzi do szkoły, gdyż cały czas opiekuje się ojcem; często wspomina zmarłą matkę. Ponieważ nie ma koleżanek, Oscar staje się jej kompanem i powiernikiem. Marina zabiera Oscara na cmentarz, gdzie obserwują tajemniczą kobietę, która co miesiąc o tej samej porze kładzie na jednym z grobów czerwoną różę. Nikt nie wie, czyj to jest grób. Dociekania młodych detektywów prowadzą ich do mrocznej historii sprzed lat.