"Miłosna szarlotka" to kontynuacja losów Apolonii, którą jako trzydziestoletnią singielkę można było poznać w książce "Gra o miłość". Tym razem Apolonia ma już swojego ukochanego Roberta, który prosi ją o rękę. Młodzi chcą, by ich ślub był skromną uroczystością. Również na wesele planują zaprosić jedynie najbliższą rodzinę i kilkoro przyjaciół. Nie wszystkim podoba się ten pomysł. Matka Roberta marzy, by jej jedynak miał ślub w bajkowej scenerii. Narzuca się więc z pomocą : wyszukuje biuro kompleksowej organizacji ślubów i wesel,
sugeruje wybór sali weselnej, przynosi Apolonii swoją suknię ślubną, chce zaśpiewać młodym "Ave Maria". Rodzina Apolonii, za namową znajomych, również zaczyna wymyślać, jak można uatrakcyjnić uroczystość. Narzeczeni na wszelkie próby ingerencji w ich plany niezmiennie powtarzają : "chcemy skromnie i kameralnie", ale czują się już zmęczeni całą tą sytuacją. Sprawa komplikuje się, gdy z Paryża przyjeżdża Marek - były chłopak Apolonii. Swoje sercowe rozterki przeżywa też Jolka - przyjaciółka Apolonii.
Justyna Szymańska w mistrzowski sposób portretuje rzeczywistość, dodając odpowiednią dawkę ironii. Książka rozbawi nawet największego ponuraka. Można ją czytać jesienią na poprawę nastroju, a latem, by przetrwać dokuczliwe upały.