"Moja Toskania" to przewodnik "Pascala" - lidera wśród wydawnictw turystycznych. O Toskanii opowiadają Witold Casetti i Agata Jakóbczak. On urodził się we Florencji, ale obecnie mieszka i pracuje w Warszawie. Jest dziennikarzem; sympatię Polaków zyskał dzięki występom w programach telewizyjnych: "Europa da się lubić" i "Wyprawa Robinson". Ona również jest dziennikarką, a Toskanię zna ze swoich podróży. W książce Toskania została więc ukazana z dwóch różnych perspektyw: oczami rodowitego Włocha, który wie o Toskanii wszystko, i z punktu widzenia turysty, który dopiero odkrywa uroki tego regionu. Carlo Goldoni - włoski komediopisarz - w swoich "Pamiętnikach" zamieścił opinię: "Jeśli Włochy są ogrodem Europy, to Toskania jest ogrodem Włoch". W przewodniku "Moja Toskania" autorzy doradzają, co koniecznie należy zwiedzić podczas podróży, gdzie można zjeść najsmaczniejsze potrawy, gdzie wygodnie i tanio przenocować. Opisane też są tradycyjne święta lokalne i codzienne zwyczaje. Wiadomo, że Włosi uwielbiają jeść makaron. Podobno zawarte w nim węglowodany podnoszą poziom endorfin, czyli hormonu szczęścia. Czyżby to właśnie makaron sprawiał, że Włosi optymistycznie patrzą na świat? Nas, Polaków, może dziwić, że makaron jest we Włoszech serwowany jako pierwsze danie obiadu. Natomiast Włosi nie mogą zrozumieć, jak po obiedzie można pić cappuccino lub caffe latte. Według nich jest to poważny błąd dietetyczny - mleko po posiłku fatalnie wpływa na trawienie. O kawie Włosi mogą rozprawiać godzinami. Włoskie poranki mają zapach kawy, gdyż wszyscy zaczynają dzień od filiżanki tego naparu. Jeśli ktoś chce się na chwilę wyrwać z pracy, wystarczy, że powie szefowi: "Idę na kawę", a będzie rozgrzeszony. Do kawy Witold Casetti poleca pyszne bomboloni alla crema - pączki z kremem. Książka "Moja Toskania" z pewnością przyda się wszystkim, którzy właśnie wybierają się do Toskanii; zachwyci również tych, którzy chcą dowiedzieć się czegoś nowego o historii i zabytkach słonecznej Italii.