Książka zawiera 50 przemówień, które z jakiś powodów odegrały znaczącą rolę w historii świata. Autorzy tych mów żyli w różnych epokach i często w trudnych okolicznościach musieli przedstawić słuchaczom swoje poglądy. Król Karol I swoje ostatnie przemówienie wygłosił z szafotu. Mówił: "Przechodzę z królestwa skażonego zepsuciem do królestwa nieskalanego" (s. 29). Winston Churchill uważany był za dobrego mówcę, choć musiał korzystać z pomocy logopedy w walce z wadą wymowy. Generał George S. Patton także podczas oficjalnych przemówień przeklinał, choć nazywał to "elokwentnym bluźnierstwem" (s. 111). Przywódcy państw często muszą zabrać głos w tragicznych momentach swojego narodu. Cesarz Hirohito przemawiał do Japończyków po zrzuceniu bomb atomowych na Hiroszimę i Nagasaki. George W. Bush starał się podnieść na duchu obywateli USA po zamachach terrorystycznych z 11 września 2001 r. W orędziu do narodu zapewniał, że "nikt z nas nie wymaże z pamięci tego dnia" (s. 223). Richard M. Nixon w 1973 r. tłumaczył się z afery Watergate, a John F. Kennedy w 1963 r. w Berlinie zapewniał "Jestem Berlińczykiem" (s. 145). W książce zamieszczono także przemówienia Martina Luthera Kinga, Indiry Gandhi, Matki Teresy z Kalkuty. Dla Polaków miłą niespodzianką będzie zamieszczony tekst kazania papieża Jana Pawła II. Papież wygłosił je na Jasnej Górze w czerwcu 1983 r. Wypowiedział wtedy znaczące słowa skierowane do młodych: "Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od Was nie wymagali" (s. 194). Słowa te papież przypomniał także podczas pobytu na Westerplatte.