Massimo Tiberi od 15 lat prowadzi bar na rzymskim Zatybrzu. Jako młody chłopak marzył o zawodzie historyka sztuki, ale po nagłej śmierci ojca postanowił przejąć jego obowiązki zawodowe i zarabiać jako barista na utrzymanie matki i siostry. Specjalnością Massima była kawa, którą potrafił przyrządzać na różne sposoby. Bar miał swoich stałych klientów, którzy nie wyobrażali sobie dnia bez filiżanki ulubionej kawy. Massimo chętnie się z nimi zaprzyjaźniał i wysłuchiwał ich zwierzeń. Pewnego dnia do baru weszła piękna nieznajoma. Dziewczyna była Francuzką i słabo mówiła po włosku. Chciała zamówić czarną herbatę z różą, ale w menu nie było takiej pozycji. Włochów rozśmieszyła zachcianka Francuzki. Na docinki i żarty bywalców baru dziewczyna reaguje ucieczką. Massimo ma wyrzuty sumienia, że w jego lokalu tak potraktowano nowego gościa. Wkrótce ponownie spotyka piękną nieznajomą. Tym razem to ona nieodpowiednio go traktuje. Przez pomyłkę bierze go za włamywacza i w obronie własnej uderza go wazonem w głowę. Wazon pozostaje cały, a Massimo zostaje odwieziony do szpitala. Okazuje się, że Francuzka przyjechała do Rzymu, żeby załatwić wszystkie formalności związane z przyjęciem spadku po zmarłej niedawno Marii. Massimo znał Marię i uważał ją za swoją przyjaciółkę. Maria miała jednak swoje tajemnice z przeszłości. Kim dla Marii była piękna Francuzka?