Roman Czejarek jest dziennikarzem znanym głównie z audycji "Lato z Radiem". Podróże to jego hobby. Od ponad 20 lat z mikrofonem i aparatem fotograficznym przemierza Polskę w poszukiwaniu ciekawych zakątków. Reportaże z jego wypraw były publikowane na łamach "Super Expressu". W 2009 r. ukazała się książka "Polska według Czejarka". Autor dowodzi w niej, że są w Polsce miasta, które nie zostały jeszcze docenione przez turystów, choć zasługują na zainteresowanie. W Niedzicy można zobaczyć zamek, w którym jakiś duch woła: "Przebacz mi, Brunhildo!". W Węgrowie wisi lustro, w którym można podobno zobaczyć przyszłość. Kilku śmiałków odważyło się w nie spojrzeć, ale zapowiedź przyszłych zdarzeń tak ich przeraziła, że musiano zawiesić lustro w taki sposób, żeby już nikt nie mógł się w nim przejrzeć. W Ujeździe można zobaczyć zamek, który miał być murowanym kalendarzem: w zamku było np. 365 okien (każde okno to jeden dzień w roku). Wizerunek najbrzydszej sportretowanej kobiety można zobaczyć w zamku w miejscowości Liw w województwie mazowieckim. Roman Czejarek poleca jeszcze odwiedzić Galerię Sztuki Socrealizmu w Kozłówce, piramidę w Rapie, największy wychodek świata w Kwidzynie. Opisy atrakcji turystycznych autor wzbogacił pięknymi legendami i historyjkami. Możemy się dowiedzieć, jak sieć pajęcza uratowała Władysława Łokietka oraz dlaczego pewna kobieta musiała nosić żelazną maskę.
Z książką Romana Czejarka zwiedzanie zabytków stanie się przyjemne dla wszystkich.