Ci, którzy czytali już książkę "Moje dni w antykwariacie Morisaki", z pewnością chętnie sięgną po jej kontynuację, żeby przekonać się, jakie rozterki tym razem przeżywają sympatyczni bohaterowie - pracownicy i klienci wyjątkowego antykwariatu.
Znajduje się on w Tokio, w dzielnicy Jinbocho, którą chętnie odwiedzają miłośnicy książek. Szacuje się, że działa tam ponad 170 antykwariatów i księgarń. Antykwariat Morisaki specjalizuje się w japońskiej literaturze przedwojennej. Swoim klientom oferuje przede wszystkim powieści napisane między połową XIX wieku a końcem lat trzydziestych ubiegłego wieku. Właścicielem sklepu jest Satoru Morisaki, którego w pracy wspierają żona Momoko i siostrzenica Takako. To właśnie Takako jest narratorką powieści i jej oczami oglądamy przebieg wydarzeń. Dziewczyna, zatrudniona w biurze projektowym, lubi odwiedzać wujostwo i rozmawiać z klientami sklepu. A są wśród nich ludzie ekscentryczni i intrygujący. Szczególne zainteresowanie budzą Pan Papierowa Torba i pan Sabu - stali bywalcy antykwariatu. Zdarzają się też wytrwali poszukiwacze białych kruków, książek z ilustracjami ulubionego artysty lub książek ze specjalnymi pieczątkami. Między sprzedającymi a kupującymi nawiązuje się nić przyjaźni.
Bohaterowie przeżywają trudne chwile. Takako podejrzewa, że jej chłopak ponownie spotyka się z byłą dziewczyną. Rozterek uczuciowych doświadcza też przyjaciółka Takako i musi wyjawić tajemnicę z przeszłości, żeby znaleźć rozwiązanie problemu. Wujek Satoru Morisaki dowiaduje się, że u jego żony nastąpił nawrót ciężkiej choroby.
Cytaty z książki:
"Oto malutka księgarnia w tokijskiej dzielnicy antykwariatów. Zakątek pełen małych, niepozornych opowieści. Miejsce, które pęka w szwach od uczuć całego mnóstwa ludzi." (s. 198)
"Ty może mogłabyś być z kimś innym, ale dla mnie nie ma nikogo poza tobą." (s. 188)