Aktorka Teresa Lipowska podkreśla, że dzięki roli w serialu telewizyjnym "M jak miłość" stała się popularna i zyskała sympatię widzów. Często na ulicy nieznajomi ludzie mówią jej, że postawa Barbary Mostowiak pomogła im w rozwiązaniu problemów życiowych. Aktorka cieszy się, że kreowana przez nią postać to kobieta mądra, uczciwa, życzliwa wszystkim. Tak zżyła się z tą postacią, że często wprowadza korekty do jej wypowiedzi spisanych w scenariuszu. Te zmiany zawsze okazują się uzasadnione, więc scenarzyści i reżyserzy z pełnym zaufaniem pozwalają aktorce na ingerencję w dialogach.
W prywatnym życiu Teresa Lipowska przypomina Mostowiakową. Również jest życzliwa i rodzinna, kocha ludzi i życie.
W rozmowie z Iloną Łepkowską aktorka wspomina swój dom rodzinny, lata nauki szkolnej, studia aktorskie, pracę na scenie oraz swoje najważniejsze role życiowe - rolą żony i rolę matki.
Ślubu Teresie Lipowskiej i Tomaszowi Zaliwskiemu udzielił ksiądz Jan Twardowski. W prezencie od księdza młodzi małżonkowie otrzymali dwie pomarańcze. W fundamentach budowanego domu młodzi wmurowali butelkę, w której ukryli kartkę z wierszem "Pierwsza przechadzka" Leopolda Staffa. Pan Tomasz na każde urodziny swojej żony wręczał jej 21 kwiatów, bo dla niego zawsze była tą młodą dziewczyną, w której się zakochał. Na narodziny potomka małżonkowie musieli poczekać 10 lat.
Na zdjęciach zamieszczonych w książce można zobaczyć m. in. syna Marcina i jego rodzinę, rodziców i rodzeństwo Teresy Lipowskiej, kadry z filmów.