Marek Przybylik jest dziennikarzem, którego młodsze pokolenie zna głównie z programu telewizyjnego "Szkło kontaktowe". Starsi z pewnością pamiętają felietony Marka Przybylika drukowane w "Życiu Warszawy". Książka "To było tak: Dzień Targowy" jest zbiorem felietonów z lat 1981-1991. Znajdziemy w nich opis realiów codziennego życia obywateli PRL-u. Autor opisuje m. in.: zaopatrzenie targowisk i bazarów, gdyż uważa, że "targi uczą, targi bawią, targi życie ci ustawią"(s. 65). Przytacza też pierwsze polskie slogany reklamowe i ogłoszenia prasowe. Z książki dowiemy się także, jak w latach osiemdziesiątych Polacy zdobywali zaopatrzenie na Wielkanoc lub Święta Bożego Narodzenia. Przekonamy się, że czasem w sklepach brakowało nawet octu i (o ironio losu!) przytrafiało się to właśnie wtedy, gdy w lasach był urodzaj grzybów, które aż się prosiły o marynatę. Marek Przybylik z nostalgią wspomina pierwsze w Polsce wybory Miss Polonia oraz wizytę w naszym kraju odtwórców głównych ról brazylijskiej telenoweli "Niewolnica Isaura". Felietony bezlitośnie obnażają absurdy rzeczywistości lat osiemdziesiątych. Jak to możliwe, że takie teksty były akceptowane przez cenzurę? Po prostu - Marek Przybylik posługiwał się pięknymi przenośniami, aluzjami i ironią.