Autorka książki jest Amerykanką. Do Japonii przyjechała w 1978 r. jako studentka. Tam poznała Toshiro Otowę, którego poślubiła w 1981 r. Od tego momentu stała się częścią japońskiej rodziny żyjącej zgodnie z wielowiekową tradycją. Na początku trudno było cudzoziemce nauczyć się, jak poprawnie ułożyć swoje relacje z krewnymi, jak zyskać sympatię sąsiadów, w jaki sposób przygotować przyjęcie z okazji świąt lub uroczystości rodzinnych. Bezcenna okazała się tu pomoc teściowej, która cierpliwie pokazywała, jak powinna zachowywać się idealna japońska żona. Na szczęście Rebecca pokochała nie tylko swojego męża, ale także jego ojczyznę i z zapałem poznawała kulturę Kraju Kwitnącej Wiśni. Nauczyła się mówić i pisać po japońsku, co jest nie lada wyczynem, gdyż osoba, która chce uchodzić za piśmienną, musi opanować około dziesięciu tysięcy znaków. Malowanie tych znaków pędzelkiem wymaga od piszącego staranności i cierpliwości. Z czasem Rebecca stała się ekspertem w dziedzinie specyfiki życia w Japonii. Na spotkaniu Międzynarodowego Stowarzyszenia Miast Partnerskich Rebecca zaprezentowała wykład na temat "Jak przywrócić japońską duszę?". Za najważniejszą cechę potomków samurajów Rebecca uznała dążenie do pokoju i harmonii. I tej cechy powinniśmy uczyć się od mieszkańców japońskich wysp.