"Włoskie szpilki" to zbiór siedmiu opowiadań, w których można odnaleźć liczne wątki autobiograficzne. Magdalena Tulli przywołuje sceny i wydarzenia ze swojego dzieciństwa. Nie było ono beztroskie. Jako córka Polki i Włocha była traktowana z dużą rezerwą przez ludzi. W szkole była wyśmiewana przez rówieśników i nauczycieli, bo z powodu dysleksji nie radziła sobie z nauką. W rodzinnym domu też nie miała wsparcia: ojciec często wyjeżdżał do Mediolanu, a matka nie potrafiła okazywać swych uczuć. To właśnie postać matki jest we "Włoskich szpilkach" kluczem do odkrywania rodzinnych sekretów przez córkę -narratorkę. Czasem narratorka jest kilkuletnią dziewczynką, a czasem dojrzałą kobietą, która opiekuje się matką cierpiącą na chorobę Alzheimera. Wraz z pojawieniem się tej choroby, czas zaczął płynąć w odwrotnym kierunku. Matka nie pamiętała wydarzeń sprzed tygodnia, za to ze szczegółami opowiadała o tym, co wydarzyło się kilkadziesiąt lat wcześniej. Dzięki tym opowieściom córka poznawała wojenne losy rodziny polskiej i włoskiej. Traumatycznym przeżyciem dla matki był pobyt w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu. Wyszła z niego tak okaleczona emocjonalnie, że nie potrafiła pokochać własnej córki. Narratorka mówi o matce: "Była piękną kobietą o smutnym spojrzeniu skrywającym jakąś tajemnicę" (s. 26). Córka podejrzewa, że odziedziczyła po rodzicach wojenna traumę, która nie pozwala jej cieszyć się życiem.
Za książkę "Włoskie szpilki" Magdalena Tulli otrzymała w 2012 r. Nagrodę Literacką Gdynia oraz Nagrodę Literacką Gryfia. Książka była też nominowana do Nagrody Literackiej Nike i Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus.